Serwis społecznościowy Google+ zyskał nową usługę do swojego póki co ubogiego wachlarza - strony firmowe. Jest to coś (bardzo) podobnego do fan-page'ów znanych z Facebooka. Google wyraźnie promuje zakładanie nowych stron, ponieważ linki do tej funkcji umieszczane są praktycznie gdzie tylko się da - w prawej kolumnie głównej strony jest spory banner, na każdej istniejącej stronie firmowej jest przycisk do założenia swojej oraz w stopce każdej strony serwisu. Od kiedy cały portal został uruchomiony twierdziłem, że jeśli nie dodadzą możliwości zakładania stron firmowych, to spektakularnego sukcesu nie odniosą. Strony uruchomili. Warto było czekać?
Mam możliwość podejrzeć swój profil Facebooka w nowym stylu, który był ogłoszony w czwartek na f8. Nazwa nowego profilu to Timeline (moje tłumaczenie - Linia czasu, zobaczymy jakie będzie oficjalne po polsku). Nazwa dobrze oddaje rolę spełnianą przez profil - pokazane są na osi wszystkie zdarzenia użytkownika z wybranego miesiąca (domyślnie oczywiście bieżącego). Na końcu jest nawet podsumowanie ile było stron i osób dodanych do znajomych (like, to też dodanie do znajomych). Po kliknięciu dostępny jest pełny zrzut ekranu z profilu.
W tej chwili nowy profil jest w trybie podglądu developerskiego, czyli nawet na moim profilu mogą obejrzeć to tylko developerzy. Opt-in i oglądanie dla wszystkich będzie z tego co wiem 1 października. Dużo jeszcze przede mną do przeklikania na tym profilu, za co za chwilę się biorę. Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej o tym, jak działa któraś funkcja - zapraszam do komentarzy. Kliknę i postaram się opisać. :)
Bardzo mnie ciekawi jak ludzie (w Polsce) postrzegają geeków. Kim oni są? Joggerowa społeczność pewnie jest w tym temacie dość stronnicza, ale tak czy inaczej bardzo chciałbym się dowiedzieć z czym Wam to określenie się kojarzy. Dlatego proszę: wpisujcie w komentarzach Wasze skojarzenia ze słowem geek i osobami, które Waszym zdaniem do tego "worka" pasują.
Taką ciekawą rzecz napotkałem podczas rejestracji konta na jednym z portali. Krok jest opisany jako opcjonalny, ale nie można przejść dalej bez podania części informacji.

Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem profilu w serwisie about.me. Od około 2 lat chodził za mną pomysł tworzenia takiego serwisu, ale skoro jest ogólnoświatowy to niech będzie. Myślałem też, że stworzenie polskiego odpowiednika mogłoby się przyjąć, ale to już nie to samo, więc nie było to wysokim priorytetem na mojej liście portali "TODO". Ale wczoraj okazało się, że ubiegła mnie sieć telefonii Orange ze swoim omnie.to.
Co jakiś czas docierają kolejne doniesienia o powstawaniu nowej konkurencji dla Facebooka. Większość chyba z nich swoje źródło ma we frustracji spowodowanej działaniem giganta. Zazwyczaj chodzi o ustawienia prywatności. Dzisiaj Ewa Lalik (swoją drogą bardzo lubię jej teksty) na Spider's Web napisała o kolejnym portalu powstającym na tej samej zasadzie - Altly.



