Właśnie kolejny raz skończyłem Q1. Na hard jest najlepsza zabawa. No i to najlepsza moim zdaniem część ze wszystkich kuejków. Na raty po parę minut dziennie w przerwach od pracy. Fajnie było sobie przypomnieć na co traciłem czas 10 lat temu. :) Za nightmare się nie biorę nawet.
Specjalne podziękowania dla dosboksa. :)



