Jak usłyszałem, że na Pulsie mają lecieć Simpsonowie, to aż mi przeszedł dreszcz po plecach. Taki przyjemny. Telewizji jeszcze u siebie nie podłączyłem, ale tego byłem ciekawy. Niby wiele już oglądałem, ale jednak fajnie by było sobie przypomnieć. Miałem dzisiaj obejrzeć (start 18:30), więc zorganizowałem sobie oglądanie gdzie indziej. Po dwóch minutach nie wytrzymałem. Dubbing jest moim zdaniem fatalny! I znów mi się nie spieszy do zakładania telewizji w mieszkaniu.
Mam na imię Piotrek, rocznik '83. W czasach dla niektórych niepamiętnych, kiedy w świecie komputerów królowały Atari i Commodore, zainteresowałem się tym światem. Zaczynając od gier i prostego programowania doszedłem do własnej firmy programistycznej. Dzisiaj, poza wszystkim, co związane z IT, lubię grać na basie, czytać i podróżować, najchętniej do Gdańska (gdzie bywam często) albo USA (gdzie jeszcze nie byłem...). Interesuję się polityką, gospodarką, językami świata i państwami.
Wyszukiwarka
Kategorie
Archiwum
- Grudzień 2011
- Listopad 2011
- Wrzesień 2011
- Czerwiec 2011
- Maj 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Listopad 2010
- Październik 2010
- Wrzesień 2010
- Czerwiec 2010
- Maj 2010
- Kwiecień 2010
- Marzec 2010
- Luty 2010
- Styczeń 2010
- Grudzień 2009
- Listopad 2009
- Październik 2009
- Lipiec 2009
- Czerwiec 2009
- Maj 2009
- Kwiecień 2009
- Luty 2009
- Grudzień 2008
- Listopad 2008
- Wrzesień 2008
- Sierpień 2008
- Lipiec 2008
- Czerwiec 2008
- Maj 2008
- Kwiecień 2008
- Marzec 2008
- Październik 2007
- Wrzesień 2007
- Sierpień 2007
- Lipiec 2007
- Czerwiec 2007
- Maj 2007
- Kwiecień 2007
- Marzec 2007
- Luty 2007
- Styczeń 2007
- Listopad 2006
- Październik 2006
- Wrzesień 2006
- Sierpień 2006
- Lipiec 2006
- Czerwiec 2006
- Maj 2006




Komentarze do wpisu „The Simpsons”
Niestety, dubbing to dubbing. Zawsze kiepski, zawsze gorszy.
A lektor, to już w ogóle masakra, ale cóż zrobić.
To bolało…
http://www.watchthesimpsonsonline.com/
Niestety, nie jest to prosty angielski, no ale warto czasami nie rozumieć wszystkiego niż się denerwować lektorem/dubbingiem.
Pozostawię bez komentarza efekt tego bełkotu ;)
Dlaczego nie ma lektora chociażby?
Lektor? Napisy! Przecież to i tak bajka dla dużych dzieci, więc poradzimy sobie z czytaniem, a większość pewno zrozumie i bez napisów. ;-p
Dubbingować Simpsonów :/ Kosa się w kieszeni otwiera…
Zaiste, dubbing w Simpsonach to gorzej niż zbrodnia – to błąd. Nie ma chyba serialu, w którym postacie miałyby bardziej charakterystyczne głosy. I nie ma chyba człowieka, który potrafiłby powiedzieć „Doh!” lepiej niż oryginalny Homer.
South Park mógłby konkurować, ale chyba nie przebije Simpsonów.
ale dla przykladu lektor na canal+ juz nie jest taki zly, BA jest o niebo lepszy niz dubbing w pulsie