Nie ma jak się wylogować i dopiero wtedy postanowić polecić komuś serwis... (jakiś profil na grono.net)

Nie ma jak się wylogować i dopiero wtedy postanowić polecić komuś serwis... (jakiś profil na grono.net)

Naciąganie w tytule muszę wziąć w duży cudzysłów, bo w sumie płacę tyle, co płaciłem. Ale mimo wszystko mój konsumencki nos podpowiada mi przekręt. Założyłem Internet w Aster i skorzystałem z promocji "Korzystaj ze świata ASTER". Oferta całkiem niezła, a już na pewno najlepsza w moim mieście.
Warunki promocji to opłata 1zł przez pierwsze dwa miesiące, potem od 3. do 12. miesiąca 84zł i przez drugi rok (umowa na dwa lata) - 95zł. Obok w warunkach promocji wyliczona jest średnia stawka przez całe dwa lata - 82,58zł. Dzisiaj przyszedł pierwszy rachunek. Na kwotę... 82,58zł. OK, zapłacę przez dwa lata tyle, ile w sumie powinienem. Ale to chyba nie jest do końca uczciwe "ściemniać" o opłacie 1zł przez pierwsze dwa miesiące tylko po to, żeby średnia się zgadzała.. Co myślicie?
Udało się uruchomić na mojej Mandrivie. Zasługa, jak się nie trudno domyślić, panów z codeweavers. Ale to raczej z ciekawości, bo korzystać z tej wersji jest ciężko.
Jak usłyszałem, że na Pulsie mają lecieć Simpsonowie, to aż mi przeszedł dreszcz po plecach. Taki przyjemny. Telewizji jeszcze u siebie nie podłączyłem, ale tego byłem ciekawy. Niby wiele już oglądałem, ale jednak fajnie by było sobie przypomnieć. Miałem dzisiaj obejrzeć (start 18:30), więc zorganizowałem sobie oglądanie gdzie indziej. Po dwóch minutach nie wytrzymałem. Dubbing jest moim zdaniem fatalny! I znów mi się nie spieszy do zakładania telewizji w mieszkaniu.
Myślicie, że bardzo zmaleje ilość studentów, jak wojsko nie będzie obowiązkowe? Może w pociągach będzie luźniej. Wrzesień przyniósł pierdylion małych głośnych ludzików. Październik przyniesie pewnie falę tych trochę większych, na szczęście cichszych. Ale masowość przytłacza.