Po długiej, wielotygodniowej walce z urzędami, biurami, spółdzielniami i bankami nareszcie się udało. Wczoraj odebrałem wreszcie klucze do mojego pierwszego własnego M-5!
Teraz dopiero zacznie się "zabawa" - z dokumentami, z remontem, z przeprowadzką, ze wszystkim. Ale najważniejsze za mną. :) Jak ktoś chce porad przy załatwianiu formalności - służę doświadczeniem. ;) Jogger dekoderek@amde.pl, ew. komentarze.




Komentarze do wpisu „Mieszkanie”
Sprawy formalne wcale nie są takie straszne, jak ze wszystkim - trzeba nabrać wprawy i to zrozumieć.