Dlaczego nie mówcie że NN9 jest oparty (tak bardzo) na Firefox? :) Zainstalowałem i pierwsze wrażenie to jakby szybszy, jakby bardziej przejrzysty, działają add-ony (Flocka nie używam, bo Firebug czasami odmawia współpracy) i ogólnie przyciąga. Oczywiście pierwszego dnia ciężko coś więcej powiedzieć, ale na razie zapowiada się nieźle. A "normalnego" Firefoksa nie używam, bo... nie. Po prostu chcę czegoś innego, ale zachowując świetne funkcje przeglądarki Mozilli.
Link: http://browser.netscape.com/
PS. Winamp 5.5 też wygląda i zachowuje się całkiem przyjaźnie.




Komentarze do wpisu „Netscape Navigator 9”
a no fajny jest :)
ściągnałem go sobie już parę dni temu :)
tyle żę osobiście i tak wolę Operę :P
ale NN9 jest szybki – to przyznaję...
wkurza mnie tylko że się przedstawia jako Firefox :|
ale zainstalowałem sobie dodatek w którym zmieniłem identyfikację na NN9 – szkoda tylko że przy każdym ew. włączeniu NN muszę kliknąć że chcę inna identyfikację przeglądarki :|
Nah – Netscape jest oparty na Netscape ;-)
Co innego, że Firefox jest oparty na Netscape.
Historii czas!
W zamieszkłych dziejach, kiedy kod Netscape (bodaj 4) przestał być rozwijany i został wypuszczony na wolność, powstała sobie Mozilla która rozwinęła kod Netscape tworząc przeglądarkę Mozilla. Następnie, sforkowany i wykastrowany kod został przetworzony w Firefox’a. A na bazie Firefox’a powstał nowy Netscape (bodaj od 7+).
wiem wiem…
znam Netscape z czasów 4.xx :)
gdy była polska przeróba pod nazwą Sylaba Komunikator :)
dość dokładnie opisał to marcoos u siebie w artykule kto jest czyim klonem
jak podoba ci sie mozilla to może przetestuj Seamonkey
Ale się pięknie wysławiasz…
[[ Dlaczego nie mówcie że NN9 jest oparty (tak bardzo) na Firefox? :) ]]
Dlaczego nie powinniście mówić, że NN9 jest oparty (tak bardzo) na Firefoksie? :)
[[ (...) działają add-ony (...) ]]
Rozszerzenia.
—
Reszta jest ok.
Jeśli chodzi o poprawność językową:
- Dlaczego nie mówicie, że (...) – tak powinno być; zabrakło jednej litery i przecinka.
- U mnie działają add-ony. Tak przynajmniej mam podpisane w menu Tools. Jeśli jużmiałbym tłumaczyć to na „Dodatki”, ale czasem pozwalam sobie na użycie takich tworów angielsko-polskich.
Błagam, nie używajmy takich językowych potwórków, bo kaleczymy polszczyzne. To tak jak używanie słowa areał (zapożyczone z angielskiego area), kiedy mamy ładne słowo obszar.
Naprawdę zdarza mi się to bardzo rzadko i tylko w ekstremalnych sytuacjach. A areał to całkowite spolszczenie, ja użyłem wyrazu angielskiego z odmianą, czyli nie do końca taki potworek (jak np. dywersyfikacja).
A jeśli się już nawet czepiamy to mam nadzieję, że chodziło o polszczyznę, a nie „polszczyzne”... :) Koniec tematu?
Może być koniec ;)
PS: Rzeczywiście zamiast „e” miało być „ę” ale człowiek pracujący pisze zbyt szybko, by zauważyć literówki :] .
skond morzna pobrać spolszczenie do nn9