Nieszczęścia chodzą...

Czy kobieta w ciąży może mieć dachowanie samochodem, potem - już z dzieckiem i mężem - inny wypadek samochodowy (ze szpitalem i złamaniami w roli głównej), a na koniec jej męża ojca (czyli jej teścia) potrąca śmiertelnie samochód?

Nie odpowiadajcie. Ja Wam powiem, że może...

The Misfits - Attitude

Pokaż ten wpis innym: wykop.pl facebook.com twitter.com

Komentarze do wpisu „Nieszczęścia chodzą...”

  1. NAri
    4 stycznia 2007 @ 13:10

    A co w tym niesamowitego?

  2. 4 stycznia 2007 @ 13:11

    Nic, poza tym, że mojej siostrze się to przytrafiło wszystko.

  3. NAri
    4 stycznia 2007 @ 13:32

    tego akurat się domyśliłam że chodzi o Twą siostrę.

  4. 4 stycznia 2007 @ 13:34

    Na serio nie uważasz, że to trochę dużo jak na jednego człowieka?

Napisz, co o tym myślisz
captcha
dekoderek-jogg