Fundacja Lux Veritatis, właściciel Telewizji Trwam, ma przeprosić Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy (WOŚP) za wyemitowanie filmu "Przystanek Woodstock - przemilczana prawda".
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu odrzucił apelację Lux Veritatis i podtrzymał wcześniejszy wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu. Wyrok jest prawomocny.
W lutym tego roku sąd zdecydował, że właściciel Lux Veritatis ma przeprosić WOŚP w formie opublikowania w TV Trwam przez siedem kolejnych dni w godzinach 18-21 następującego oświadczenia: "Fundacja Lux Veritatis przeprasza fundację WOŚP za wyemitowanie komentarza do filmu »Przystanek Woodstock - przemilczana prawda«, który zawierał nieprawdziwe treści w zakresie informacji, że organizatorzy zezwalają na rozpijanie młodzieży, na polu namiotowym istnieją oflagowane punkty dystrybucji marihuany i jest ona rozpowszechniana wśród uczestników imprezy, a na ziemi pełno leżących ludzi odurzonych narkotykami oraz że impreza ma satanistyczny charakter poprzez powszechne użycie znaków satanistycznych na scenie".
Dobra wiadomość. Jeden z bardziej znanych w Polsce koncertów rockowych. Długa tradycja, dobre zespoły, ciekawa forma festiwalu. Ale zawsze znajdzie się ktoś, kto dobrą ideę chce oczernić. Pewnie dlatego, że robi konkurencję dla, skąd inąd również słusznej, akcji Caritas. A najlepszy z zarzutów Lux Veritatis był ten o satanizmie. Jak ja uwielbiam łączenie muzyki z ideologią. Czy jak też do słuchania rocka powinienem zakładać koszulkę z odwróconym pentagramem? Bo już nie wiem... Oczywiście symbolika się zdarza, ale tak jak Mandaryna czy Doda nie powinny wychodzić bez czegoś różowego tak niektóre zespoły mają swoje symbole.







