Wyznanie

Drodzy Czytelnicy!

Poczułem dzisiaj rano, w drodze do pracy, ogromną potrzebę wyznania Wam czegoś ważnego. Czegoś, co pewnie większość z Was od dawna przeczuwała. Nie jest to śmieszne, nie jest to żarta, sarkazm ani nawet ironia.

Otóż należę do układu.

Tak. Nie popieram rządzącej partii ani koalicji. Nie podoba mi się to co robią. Nie jest to jednak moja opinia. Zostałem zmanipulowany przez układ. Układ mediów i obecnej opozycji. Mediów światowych. Czytam dużo. Duża część z tego co czytam to magazyny biznesowe i polityczne. Większość z nich, tych na świecie i niektóre polskie, chwalą liberalizm. Wolny rynek, wolności osobiste. Ja też cenię sobie swoją wolność. Chciałbym móc robić to na co mam ochotę, a jedynym ograniczeniem, żeby było nieszkodzenie innym. Zawsze tego chciałem. Chcę mieć wolność wyznania, wolność gustu, wolność poglądów. Chcę zarobione przeze mnie pieniądze wydawać na to co chcę, a nie na to, co państwo mi nakazuje.

Wszystkie artykuły jak i własne przemyślenia, które mnie sprowadziły na takie myślenie wciągneły mnie do układu. Wczoraj Pan Premier łaskaw był uświadomić mi to. Jakże głupi byłem wierząc, że jak będę myślał za siebie to będę szczęśliwy. Przecież po to jest państwo, żeby myśleć za mnie. Teraz to widzę wyraźnie - układ jest wszędzie. Dookoła rozglądam się, rozmawiam z ludźmi, czytam prasę (również tę internetową) i praktycznie wszędzie opinie przeciwko rządowi. Układ jest wszędzie. Prawie nikt już zdaje się nie popierać obecnego rządu. Ale on musi trwać w imię jedynie słusznej idei - zwalczyć układ.

Hmm, próby stworzenia takiego ustroju chyba mają swoją nazwę...

Big Cyc - Złoty warkocz

Pokaż ten wpis innym: wykop.pl facebook.com twitter.com

Komentarze do wpisu „Wyznanie”

  1. G
    28 września 2006 @ 09:27

    I na pewno jesteś wykształciuchem!! :>

    Jeśli mówisz o ustroju z 3 akapitu no to tak, chyba to się nazywa utopia :/ Oczywiście popieram w całej rozciągłości co napisałeś. Jednak dzięki politykom i społeczeństwu naszemu ta fajna wizja to niestety utopia... :(
    A skoro utopijna wizja liberalnego państwa to trzeba wspomnieć o Korwinie. Bo on jest najbliżej ideowo, nieprawdaż?

    P.S. Też widocznie należę do układu. A wykształciuchem zamierzam niedługo się stać ;-] Dobry wpis na dzień dobry. Pozdrawiam.

  2. 29 września 2006 @ 00:48

    Liberalność OK. Satyryczne podejście do układu - hmmm ...

    To, że myślisz (zakładam, że tak jest) nie znaczy, że się nie mylisz. Nawet jeżeli dokładasz wszelkich starań - opierasz swe sądy na informacjach które do Ciebie dochodzą. A od prawdy do tego co do nas dociera jest znaczna droga.

    A Korwin nie dość, że jest najbliższy ideowo to zawsze podkreślał znaczenie agentur i czegoś co można nazwać "układem" na politykę w demokratycznej Polsce.

  3. 29 września 2006 @ 08:36

    DPC: Nie wiem czy to było do mojej wypowiedzi (bo używasz satyryczne podejście) czy do G (o Korwinie), ale ja się odniosę. Daj mi w takim razie wskazówki gdzie ten układ może istnieć. Tak, ja wiem, że media są wyraźnie przeciwko obecnym rządzącym. Ale to, jak oni określają ten "układ", "szarą sieć" i inne to wygląda na paranoję.

    Wierzę, że byłoby więcej dowodów na istnienie układu (chociaż jakieś sygnały) niż tylko to, że wszyscy są przeciwko prezydentowi, premierowi i koalicji rządzącej.

    I teraz mówię bardzo poważniej (bardziej niż w "Wyznaniu") - gdzie przykład układu można zobaczyć? Naprawdę chcę się dowiedzieć, bo całkowicie jego istnienia wykluczyć oczywiście nie mogę (agnostycyzm polityczny? :P )

  4. 29 września 2006 @ 11:56

    Dekoderek:
    Twojej, twojej.

    Takie szukanie układu nie ma sensu - bo w paranoiczne teorie łatwo uwierzyć, ale nie można wykluczyć jego istnienia.

    To jak PO walczyło o resorty, na których nie powinno im zależeć (np. spraw wewnętrznych) w czasie rozmów koalicyjnych. To, że media akurt teraz rzucają pożywkę dla ludzi nielubiących PiSu - robiąc aferę z niczego. To, że nie wierzę że Begerowa sama założyła kamery i wiedziała co się naciska, żeby zaczęło nagrywać. To, że Lepper rolnik zawsze ląduje na czterech łapach. To, że afera z 'układem trzymającym władzę' skończyła się na posadzeniu jednego tylko lwa w zoo.

    Ale to jest zgadywanie i doszukiwanie się. Chcę tylko zwrócić uwagę, że jeżeli byłby jakiś układ to media byłyby jego główną częścią i to co mówią też trzeba brać z dystansem.

Napisz, co o tym myślisz
captcha
dekoderek-jogg